Ja generalnie nie mam nic przeciwko żeby do Szczecina przyjechał ktoś z Krakowa, Gdańska, Katowic czy obojętnie skąd. Ubrał swoje barwy i przed meczem pił piwko gdzie chce i z kim chce. Ta telenowela układów narkotykowych pod które podlegać muszą normalni ludzie pokazują że dogadać się można z każdym i żadne przyzwolenia nie są potrzebne. Dopóki nie pojawi się jakiś oszołom któremu barwy się nie spodobają i zaczyna sie afera. No ale to taki idealny świat mógłby być. A jest jak jest.
To też ironia, bo jak broniłem wpuszczania kibiców do tej pory tak teraz uważam że wszyscy z Krakowa powinni odbić się od bramek i grzecznie wrócić do domu. Ironia polega na tym że dziś będą odsłaniać pamiątkowa tablicę kibica którego zamordował jakiś psychol z Cracovii. Parę godzin później będą zbijać piątki z innymi psycholami z tego samego środowiska. Chłopak który został zamordowany w grobie się będzie przewracać jak to zobaczy. Zresztą podobnie jak sporo innych ludzi którzy się dziś na mecz wybiorą.



