Jeszcze 2 mecze przed nami, ale chciałem zauważyć, że w pierwszej kolejce zagrało naprawdę sporo młodych Włochów - sporo ... oczywiście jak na tę ligę.
W pierwszych składach wyszli (przyjąłem wiek max 21 - rocznik 2005):
Pio Esposito 2005 (Inter), Mathis Mout 2007 (Monza), Adam Bakoune 2006 (Monza), Eddy Kouadio 2006 (Monza), Simone Lontani 2008 (Parma), Diego Mascardi 2006 (Torino), Alessio Cacciamani 2007 (Torino), Pietro Comuzzo 2005 (Torino), Alphadjo Cisse 2006 (Milan), Tomasso Macchioni 2006 (Sassuolo), Seydou Fini 2006 (Frosinone)
w trakcie meczów weszli:
Mattia Liberali 2007 (Como), Niccolo Fortini 2006 (Torino), Davide Bartesahi 2005 (Milan)
Świetnie w pierwszy meczu spisali się gracze, którzy reprezentują inne nacje na szczeblu młodzieżowym, ale ich przyszłość jeszcze nie jest znana: Matteo Palma 2008 (Udinese) i Alessandro Romano 2006 (Cagliari) - tego drugiego podobno obserwował Mancini z trybun i chciałby powołać na najbliższe zgrupowanie.
Zawodników starszych, powiedzmy między 22-25 też było niemało. Pewnie porównując to z Francją czy Hiszpanią to wydaje się śmieszne/żałosne, ale moim papierkiem lakmusowym są ostatnie sezony Serie A, więc ja tu widzę duży pozytyw. Mam nadzieję, że trend zostanie (przynajmniej) zachowany.



