Zabawne jest to że w sporcie dziecięcym to zawsze matki kręcą awantury.futbolowa pisze: ↑24 sie 2026, 11:30To ja się poskarżę w innym temacie. Wykończą mnie w tej Akademii, bez kitu. Po ubiegłorocznej podwyżce o stówę mieliśmy najwyższe opłaty w lidze, a teraz podnieśli o kolejną stówę i mam płacić za treningi 2x więcej niż na Legii i prawie 3x więcej niż w innych klubach w regionie. A w piśmie takie kwiatki, jak „będziemy zatrudniać więcej ludzi, więc zapłacimy wyższe podatki”. Już pomijam fakt, że dziewczyny mają gorsze warunki treningowe i pozatreningowe niż chłopaki, to taka stawka (350 zł) na warunki częstochowskie jest absurdalnie wysoka. Do tego jeszcze trzeba doliczyć koszt strojów Adidasa – w cenach wyższych niż w sklepach. Tymczasem główne rywalki w lidze: stroje dostają za darmo (poza korkami, rzecz jasna), na turnieje jeżdżą za darmo (i jeszcze mają ich wielokrotnie więcej niż my), płacą 200 zł mniej miesięcznie i jeszcze mają perspektywę gry w seniorkach, bo u nas nawet nie ma tego w planach.
O infrastrukturze już szkoda nawet wspominać – brak toalet na stadionie, ostatnio znowu nawet toi toie zabrali, szatnie w kontenerach, dzielone na kilka drużyn – tak że dziewczynom kiedyś chłopcy zawinęli stroje i nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. A opłaty jakbyśmy co najmniej szkółkę Barcelony opłacali.
W niedzielę pierwszy mecz, z Bielskiem. I już mi wstyd na samą myśl, że przyjadą ludzie taki kawał drogi i znowu będą robili kilometry do Maka, żeby móc się w ogóle wysikać, bo pewnie obleśne toi toie znowu nie wrócą na czas.
Płacisz mało, ewentualnie 300 zł to jest standardowy miesięczny koszt za taką zabawę.
Tak żebyś miała porównanie:
Koszt treningów mojego syna 250 zł
Koszt licencji 100 rocznie(jeszcze chwile temu było 60),licencja europejska 140 wszystko na sezon
2 obozy: 1 współfinansowany przez ministerstwo sporu 1700 , prywatnie do czech około 4500
koszt dresów 180 (dresy klubowe częściow pozyskana dotacja od miasta)
Generalnie każdy klub orze jak może, jakjest dotacja z miasta i uda siepozyskać sponsorów to jest w miarę ok, ale sport dziecka to są kosmiczne koszty.
Mnie we Wrzesniu czeka zakup nowej maski i 2 kling , jakoś 2400 nie moje.
Masz po prostu złą perspektywę. Rozważ inny sport dla dziecka z piłki i tak nic nie będzie.
Wyjazdy na turnieje , jak można coś taniej to klubn dokłada , jak nie koszt biorą rodzice na siebie. W zeszłym rku jakoś 12000 mnie wyszły



