No właśnie nawet nie trzeba, oni się sami znajdują, a jak już się znajdą to nikogo to nie interesuje, bo każdego interesuje... oskarżanie o to innych polityków
W moich oczach wygląda to mniej-więcej tak:
- Tusk to ruski agent! Braun to ruski agent! Kaczyński to ruski agent!
- Stary, właśnie się okazało że sędzia Szmydt szpieguje dla Rosji.
- Zamknij się, przeszkadzasz mi! Morawiecki to ruski agent. Kukiz to ruski agent! Hołownia to ruski agent!
- Stary, wicepremier Romanowski właśnie się znalazł z azylem w Tyraspolu z nowy paszportem.
- Zamknij się, mówiłem żebyś mi nie przeszkadzał! Czarzasty to ruski agent! Mentzen to ruski agent!



