Ale ogólnie próg wejścia do kobiecej zawodowej piłki nożnej raczej nie jest wysoki, więc może którymś dziewczynom się uda. A orientujesz się jak to wygląda w kasą w polskiej lidze, tzn czy kobieta da radę się utrzymać z bycia ligowcem?futbolowa pisze: ↑25 sie 2026, 8:26U nas też to widać w starszych drużynach. Część dziewczyn już na etapie 7-8 klasy się poddaje, bo wolą spędzać czas z ziomkami z klasy czy osiedla. Piłka to zobowiązanie na 4-5 dni w tygodniu, dla dzieciaków w tym wieku to duże obciążenie, tym bardziej gdy nie myślą o tym, że to będzie kiedyś ich sposób na życie.



