I co w tym złego/dziwnego? Póki adwokatem Krala był Lewandowski - nadworny adwokat PiS, obrońca m.in ukrywających się za granicą Szmydta i Romanowskiego, to Kral... (TADAM) ukrywał się za granicą (jak widać to klasyczna forma obrony pana Lewandowskiego - spierdalaj z kraju tak długo aż zmieni się władza), a afera Zondy była daleka od wyjaśnienia. Teraz przejął go Giertych i chłop zaczął sypać, przez co jest szansa na przynajmniej częściowe wyjaśnienie tej afery.
Naprawdę masz z tym problem? Jeśli tak to należy zapytać - dlaczego? Nie podoba ci się że Kral zaczął sypać na ludzi z pewnego środowiska?



