Serio ?
Przecież to Polska, jest dokładnie odwrotnie. Nie musi nic wyjaśniać, musi sprawić, żeby gówno się przykleiło i żeby konsekwentnie nie mogło się odkleić do wyborów.
Piszesz jak byś był naiwny, a przecież nie jesteś
Sam pomysł, że Giertych wyjaśni aferę Zondacrypto jest już skrajnie abstrakcyjny.



