Fajnie było zobaczyć Ewę Swobodę w moim mieście, ona startowała tu ostatnio jakoś dekadę temu także organizatorzy musieli sypnąć groszem żeby sezon zakończyła właśnie u nas. Super że wygrała, szkoda, że czas średni.
W finale setki męskiej wszyscy uczestnicy z życiówką poniżej 10 sekund...niestety warunki dziś słabe i tak jak u pań, wyniki finałowe z niedosytem.
Były wartościowe wyniki ale no nie na 100 metrów, na które każdy czekał.

Fotografia wlasna - pomimo że Ewa była jedyną białą no to i tak wygrała. A stawka konkretna, tam były zawodniczki z PB ponizej 10.90.



