Jeden z moich ulubionych napastników ostatnich lat. 278 meczów i 155 punktów w kanadyjce Premier League. Liczyłem, że w pewnym momencie trafi do jakiegoś klubu bardziej walczącego o mistrzostwo niż Aston Villa. Według mediów w grę wchodzi tygodniówka na poziomie top3 Premier League. Niech się bawi w lidze jak Ivan Toney (64 mecze, 58 bramek, 11 asyst).



