Ale Chelsea regularnie tego Delapa do gry podłączała, tyle że chłop nie potrafił przyjąć piłki czy podać prosto na 2 metry. Zresztą, on w Ipswich był równie drewniany, strzelił te potężne 12 goli bo cała taktyka polegała pracowaniu pod niego. Ja osobiście chyba jeszcze nie widziałem w Premier League równie drewnianego napastnika, Chris Wood to przy nim magik futbolu.



