dwa bardzo dobre meczyki na start sezonu. z jednej strony mile uczucie, z drugiej mam z tylu glowy taki zal, bo jestesmy o jeden (srodkowy napastnik), max dwa (stoper) transfery od posiadania naprawde dobrej kadry, takiej umozliwiajacej walke na trzech frontach. a wyglada na to, ze nie kupia nikogo po oddaniu lewego i ferrana, wiec idziemy w sezon z czterema zawodnikami na trzy pozycje w ataku + dzieciak hamza, ktory jeszcze nie zagral ani minuty w europejskiej pilce, absurd
i niby w obecnym skladzie tez mozemy powalczyc, ale juz tylko przy zalozeniu meeeega farta w kwestii urazow. a nawet bez nich takie zestawienie jak dzis w koncowce, czyli prowizorka typu szycie z olmo na szpicy, moze nas duzo kosztowac jesli przyjdzie tak zagrac jakis kluczowy mecz
ciekawostka, ze dzis wyszla najmlodsza jedenastka w historii oficjalnych meczow na camp nou: 23 lata i 18 dni



