Ale wiesz czemu on popierał ruskich prawda?
To byl Polak pochodzenia żydowskiego, mial traumę związana z holokaustem, Hitlerem itd
Dla niego armia czerwona byla wybawieniem od tego i szansa na nową Polskę, wyzwoleniem spod okupacji. Do tego zeby istnieć w życiu publicznym przed 56 (a zmarł bodajże w 53) trzeba bylo popierać komunistów. Wyjściem byly zsylki albo emigracja
Moze to nie dla kazdego oczywiate ale wtedy raczej mało kto wiedział o Katyniu a wielu wierzyło w parasol ochronny ZSRR jako szanse na nowy rozdział w historii Polski. To byly lata 50 przypomnę
Poziomu skurwienia Tokarczuk czy Holland to nic nie przebije. A im zadne lagry nie groziły...



