Próbowałem kiedyś przebrnąć przez jej twórczość - nie dałem rady, może za głupi na to jestem
W każdym razie zgadzam się z kolegą Boromir że mamy tu do czynienia z niepotrzebnym idealizowaniem przeszłości. Jednocześnie każdy może inaczej interpretować elity, a z przebiegu dyskusji mam wrażenie że to bardziej chodzi o inteligencję. Ciekawe czy w 2126 ktoś będzie mówił kiedyś to było i do elit zaliczy takiego Wałęsę czy Lisa albo Olejnik



