
A to zależy dla kogo, bo te Morze i Berlin to się w końcu nudzą, a wszędzie w Polske mamy daleko.
Chociaż oczywiście doceniam Berlin i jego atrakcje, w tym lotnisko, dlatego nie rusza mnie dyskusja o CPK. Bałtycka plaża godzina jazdy furą to też jest atut, ale jednak czasem brakuje bliskości gór czy dużych ośrodków w kraju.
Tak samo wypad na południe, Węgry, Austria, Chorwacja to jest masakra i zazwyczaj robisz postój - nocleg, bo ciężko to się robi na strzała. Mamy niby blisko Kopenhagę, ale to nie jest dla mnie atrakcyjniejsze niż południowa część Europy do której z wielu miejsc PL jest bliżej.
Najlepsze że lajkuje wpisy i Eyesa, i Karollo, takie to miasto, no specyficzne, pod wieloma względami



