Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27030
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6774

Kolarstwo szosowe

Post autor: Boromir » 29 sie 2026, 19:02



Zawsze mam odruch wymiotny jak widzę na Tourze procesję kolarzy którym Pogacar odjechał i chcą po prostu skończyć wyścig. Zero walki, zero emocji, hierarchia ustalona, Słoweniec pierwszy, Duńczyk drugi, Remco trzeci jak nie strzeli. A reszta sobie w ogonku jedzie i patrzy który pierwszy strzeli minimalizując straty.

Wystarczy ot, takie coś, głupe najechanie na kamień na poboczu i bum, Mas nagle w czerwonej koszulce minuta przewagi. Roglić z szansą na historyczną piątą Vueltę. Gall z najsilniejszą ekipą. Robi się ciekawie.

Obrazek

U Tadej wygląda na złamaną rękę, więc chyba MŚ i Lomabardia w domu przed telewizorem.

Wróć do „Inne sporty”