Już po ptakach.
Nawet dziennikarze piszą że finto chyba że wydarzy się coś nieoczekiwanego, co jest standardowym tekstem dzień przed końcem okienka.
Braki jak były tak są w dalszym ciągu.
Brak stopera i wahadła to policzek dla kibiców i trenera.
Wstyd że w kadrze są niektórzy piłkarze.
Czasu było wystarczająco dużo.



