AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20175
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 01 wrz 2026, 10:41

Środek obrony na bank będzie najbardziej komentowanym tematem po zakończeniu okienka i za każdym razem gdy będziemy tracić punkty przez jakieś głupie błędy stoperów lub przez brak możliwości wystawienia najlepszych do gry będzie wytykanie Cardinale i Amorimowi. Odniósł się do tego w tym omawianym wideo Kush więc bazując na tym przedstawię swoją opienie.

Imho dość zgrabnie przestawione dlaczego Tomori został odstrzelony (tak nie jest to jego zachowanie jak pisała prasa) a dlaczego szanse dostaje De Winter. Nie wiem czy De Winter ma potencjał na bycie starterem (imho nie), ale jakaś logika w całej tej decyzji jest.

Co moim zdaniem jest błędem to zestawienie w jednym worku Diawara (o nim i o następnym zaraz), Terracciano i Vladimirova.

Diawara nie będę ukrywał, że wiem jak gra i go oglądałem. Coś tam pograł w drugiej lidze, scouci zasygnalizowali jako talent i klub uznał, że albo teraz go kupimy za 2 bańki albo po roku może być warty (znając francuską ligę) 40 mln. To jest też to o czym wielokrotnie pisaliśmy wcześniej - czasem trzeba podjąć decyzję i pójść na przekór tym liczbom i zapłacić trochę więcej i podjąć ryzyko. Jeżeli skupimy się na tylko na nim bez większej perspektywy to można śmiało uznać, że “low risk high reward” transfer cos jak Kalulu czy Thaiw.

Celowo nie podałem Odogu. Dlaczego? Jak Kalulu i Thaiw przychodzili do Milanu to sytuacja obronna wyglądała trochę inaczej i chyba nikt nie spodziewał się, że to się potoczy tak tragicznie. Więc presja była mała, oczekiwania niewielkie a przed takim Thiawem z ławki do gry byli Kjaer czy Gabbia a podstawowa para stoperów dopiero co zapewniła nam Scudetto.
Diawara a wcześniej Odogu przychodzą w momencie gdy sytuacja w obronie jest tragiczna. Dlatego obraz całościowy jest zupełnie inny i to jest olbrzymie ryzyko wzięte na barki przez zarząd i Amorima. Czy wyjdzie na ich? Zobaczymy.

Terracciano to idealny przykład gdy taki na papierze deal “low risk high reward” nie wypalił. Życie, nie pierwszy raz nie ostatni.

I teraz przechodząc już do sedna czyli braku stopera na już. I to już jest tylko moja opinia na bazie tego co zobaczyłem, jednej części materiału z wspomnianego wideo i jeden informacji z mediów chyba nie była tu poruszana.

Przez większość część okienka głowni stoperzy z nami łączeni to Gabriel, Inacio i Silva. Przeczuwam, że jakbyśmy naprawdę chcieli to jednego z dwójki z nich bez problemu byśmy ściągnęli dzięki Mendesowi. I teraz moja opinia - oni byli łączeni tylko dlatego, bo Mendes lub w przypadku Inacio fakt że trenował go Amorim.

Patrząc na sparingi i mecze ligowe moim zdaniem celem był zawodnik grający na środku z tył i tu średnio pasuje Inacio. Imho na ten moment Amorim wyżej ceni Pavlovicia niż Gabbia/De Winter. I tu wchodzi jeden gracz z którym kontaktował się osobiście Amorim, ale niestety:
- piłkarz zdecydował się podpisać nowy kontrakt ze swoim klubem,
- jak będzie kontynuował sezon tak jak zaczął nie będzie w zasięgu Milanu za pół roku czy za rok.

Więc zakładając, że klub pracuje tak jak przedstawił to Kush w wideo moim zdaniem właśnie ten zawodnik był “Endrickem” obrony. A są przesłanki, że poszli po rozum do głowy.

Nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego wiedząc wcześniej, że się nie uda sprowadzić tego stopera, którego chcieli (mógł to być ktoś inny) nie zdecydowano się na “Hutchinsona” do obrony bo jeśli popatrzymy na sytuację w obronie a ofensywnym pomocniku to 9 na 10 kibiców Milanu powie, że gorzej jest na środku obrony.

Wróć do „Włochy”