Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47666
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 01 wrz 2026, 22:08

Mr.Chris pisze:
01 wrz 2026, 21:08
Trochę minut w EPL Heaven miał. Amass ma w sumie dużo więcej, ale większość poza zespołem i w niższej lidze. Jeżeli natomiast chodzi o bycie pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny, to Amass trenuje z nią od dwóch lat i rozegrał kilka meczów 2 sezony temu, a później udał się na wypożyczenie. No i z wieloma zawodnikami zna się dużo dłużej niż Heaven.
ja oceniam na podstawie tego, co widzę. U Carricka młodzi - poza Heavenem - nie grali dotąd. Carrick nie jest też mocno nastawiony na rotację, więc stawiam, że ogrywania młodzieży tak dla zasady nie będzie, chyba że z musu. Ale i tak widzę prędzej opcję Mazraoui na lewą, a Yoro na prawą, jeśli i Shaw, i Dalot wypadną, przynajmniej na razie tak to wygląda. Chciałbym, żeby Amass dostawał okazje, ale jakoś tego nie widzę, bazując na dotychczasowej przygodzie Carricka z United.

A co do Heavena - jak przychodził Carrick, to Heaven miał już trochę minut w pierwszym składzie i zbierał dobre recenzje. To już nie był młokos do wprowadzania, ale zawodnik pierwszej drużyny z jakimś doświadczeniem. Amass dostawał pojedyncze szanse, ale to widać było, że melodia przyszłości, zwłaszcza fizycznie. A mam obawy, czy Carrick takich bardziej surowych piłkarzy będzie stawiał do składu, obym się mylił.

Ogólnie to kierunek przebudowy został obrany ok, ale beznadziejne jest jej tempo. Rok temu wymiana napastnika + skrzydeł - i ok, ale już wtedy prosiło się o remont w środku pola. To przełożyliśmy na ten sezon i ok, choć mam obawy o jakość tego środka, ale już to pomijając - w tym sezonie prosi się o przebudowę obrony, a znów piszą, że to na za rok. Za rok pewnie kupimy trzech obrońców i nie będzie już wzmocnień z przodu, bo znów przełożymy na za rok. Jesteśmy rok spóźnieni, nawet jeśli transfery wypalą, to ciągle mamy niedokończony skład, a najgorsze, że ten zarząd nie wygląda na taki, który wyciągnie jakiś worek pieniędzy i nawet przepłaci, ale żeby wreszcie ten skład do końca przebudować i mieć gotowy produkt. My będziemy wiecznie w trakcie z takim podejściem, strasznie mnie to wkurwia.

Za rok proszę tylko o pozbycie się Shawa, Maguire'a i Martineza. Dalota to jeszcze przeżyję, bo on ma zdrowie i do rotacji ok, ale ta trójka to do wywalenia na 100%. I nie chciałbym, żebyśmy przedłużali z Maguire'em kontrakt na zasadzie, że niższa pensja, doświadczenie i może być do rotacji, bo ja mam wrażenie, że jak długo będzie w kadrze, tak długo będzie grał w podstawie. Zwłaszcza za Carricka. Pozbyć się i zacząć z nową obroną, na takim przedłużaniu piłkarzy, bo może do rotacji się przydadzą, to my w ostatnich latach zbudowaliśmy skład szrotu z tymi Shawami-wrakami czy w ogóle jakimiś Philami Jonesami na czele. Zero sentymentów - ciachać tę obronę i wydać w ciul kasy na jakość tam.

Wróć do „Anglia”