A ja kiedyś podsłuchałem rozmowę swojego dziadka z Johnnym Fontane i powiedział on „Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną”. Dlatego wolę zatankować drożej i godzinę przeznaczyć na rodzinę, niż na stanie w kolejce.
O czym my w ogóle tutaj rozmawiamy. Liczenie każdego grosza i szanowanie kromki chleba nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego w przypadku stania godziny na stacji benzynowej. To nie ten przykład. Jakbyś miał obok siebie dwa supermarkety, w których poziom obsługi jest ten sam, tyle samo czasu zajmują zakupy, a w jednym jest drożej, ponieważ sklep ma większą marżę, to wtedy można mówić o szanowaniu pieniądza. Tracenie czasu na stanie godziny w kolejce, przesuwając się o 30cm do przodu autem, powoduje, że tracisz paliwo, czas, który mógłbyś spożytkować na milion innych sposobów, chociażby w celu nauki, która pozwoliłaby Ci w przyszłości zarobić tę różnicę w cenie paliw.



