No nie jest tak kolorowo, ale u nas jest fetysz PKB. Pełno ludzi żyje z miesiąca na miesiąc. Samotna osoba na wynajmie/kredycie zarabiająca okolice najniższej ma zwyczajnie bardzo ciężko.
Forumowy zarobas jest bliżej bezdomnego niż miliardera tylko mu się wydaje, że jest ponad całą resztą biedoty



