Kolejowe połączenia lokalne w opolskim są dla mnie dużą zmianą po latach mieszkania we Wrocławiu i paru latach mieszkania w Krakowiesickstick pisze: ↑02 wrz 2026, 15:34Ja mieszkam we wsi gdzie do miast (Opole lub Brzeg/Wrocław) mamy 1 pociąg do w okolicach 5 rano i i 1 pociąg z który wraca w okolicach 22 - tak więc gdyby ludzie nie mieli tych swoich 30-letnich Tico czy Saicento, to musieliby przed 5 rano wychodzić do pracy i wracać po 22.![]()



