Ok. To taka sytuacja np - mam swoje mieszkanie, w perspektywie następnych X lat dostanę w spadku mieszkanie i dom w górach po rodzicach. Wtedy musiałbym zapłacić kataster prawdopodobnie za dom w górach, od powiedzmy 500k 1% to jest 5 tysięcy złotych rocznie. Za samo to, że mogę tam jechać na weekend w góry.
Moim zdaniem, to nie jest w porządku. Nie jestem handlarzem, nie jestem gościem, który lokuje gotówkę w mieszkania pod wynajem, dostałem je w spadku i chciałbym móc z tego korzystać, tylko teraz będę musiał państwu za to zapłacić 5k. To jest chore.



