I ja nie mam najmniejszego problemu z tym że tych przywilejów nie mam, bo wiem co mam w zamian (niższe podatki) i dlatego uważam że obecny status jest ok.
Jeśli natomiast chcecie mnie wciągnąć w takie same podatku jak na UoP, to zapytam po raz 3 - co z przywilejami, kto mi je będzie wypłacał? Ktoś coś zaproponuje innego niż rozwiązanie z ZUSem które sam podałem jako przykład ?
Akurat właśnie mamy wrzesień który zrobiłem sobie cały wolny, ponieważ na dniach rodzi mi się dziecko. 20-kilka dni roboczych wolnego, 0zł zarobku za ten miesiąc - a właściwie to na minus bo opłaty muszę popłacić (czyli ten miesiąc urlopu "kosztuje" mnie kilkanaście tysięcy złotych). A wy mi zaglądacie do portfela i mówicie że mam płacić takie same podatki jak wy, ale nikt z was nie zaproponował jak w takiej sytuacji ogarnięto by sprawę przywilejów które wy na UoP macie.
Jeśli podacie mi kornety: kto wypłaci mi urlop, kto wypłaci mi tacierzynskie, kto opłaci moje L4, kto mi opłaci PPK - to ja bardzo chętnie usiądę do rozmowy o zrównaniu podatków i nawet poprę ten pomysł. Także czekam na propozycję.



