Amerykanie grali 3 mecze w maju przed wyjazdem do Niemiec gdzie 5 czerwca zagraja jeszcze sparing z Angola bez publicznosci a potem 12 maja juz graja z Czechami pierwszy mecz w turnieju.Te 3 majowe spotkania z Marokiem 0:1, Wenezuela 2:0 i Lotwa 1:0 bardzo sie przydaly bo Arena sprawdzil wszystkich pilkarzy a od 9 maja do 23 maja zawodnicy tylko trenowali wiec mecze towarzyskie byly dopelnieniem okresu przygotowawczego kadry.USA zagralo dobrze i solidnie choc bez fajerwerkow.W kazdym meczu byli lepsi od przeciwnikow nawet w pechowo przegranym 0:1 z Marokiem, ale o wyniki az tak bardzo nie chodzilo tylko o danie szansy gry pilkarzom i nasladowanie pozniejszej specyfiki 3 meczow grupowych na MS.
Arena chcial rozegrac spotkania w USA a nie w Europie i moze przeciwnicy nie byli az tak mocni bo trudno bylo sciagnac inne zespoly ktore sa teraz w Europie i nie byly zainteresowane wycieczkami do Ameryki.Uwazam ze ten system ma sens solidne treningi w spokoju w Polnocnej Karolinie a pozniej 3 mecze towarzyskie.Obecnie Zawodnicy dostali pare dni wolnego a 1 czerwca beda juz w Niemczech w ostatniej fazie przygotowan.
Jak ocenia sie szanse zespolu w USA? Kibice jak wszedzie sa w wiekszosci pozytywnie nastawieni i wierza w awans choc wiedza ze grupa jest trudna.Coraz wiecej kibicow dopinguje kadre przez ostatnie 4 lata a w Niemczech to ich bedzie sporo bo w tym kraju mieszka wielu Amerykanow i jest kilka duzych baz wojskowych armii USA,wiec druzyna bedzie miala spore poparcie kibicow na miejscu w Niemczech co niektorych moze zaskoczyc ilosc amerykanskich kibicow na stadionach w czasie MS.
Prasa pisze roznie jezeli jest to prasa nie majaca redaktorow sledzacych soccer to raczej relacjonuje mecze wydarzenia pilkarskie lub zwykle fakty kadry USA bez komentarza.Inne wieksze dzienniki majace redaktorow zajmujacych sie soccerem pisza komentarz i oceniaja kadre jej szanse i postepy.Kazdy stwierdza ze grupa jest mocna to swieta prawda i nie latwo bedzie awansowac lecz awans jest w zasiegu reprezentacji.Inne gazety pisza o kadrze jako calosci analizujac poszczegolne formacje slusznie stwierdzajac,ze USA nie maja pilkarza swiatowego formatu ale solidny zgrany zespol i w tym moze tkwic ewentualny sukces w postaci awansu do 2 rundy.Zespol jest dobrze przygotowany do MS i jezeli nie bedzie mial pecha ma realne szanse na wyjscie z grupy a pozniej to juz wielka niewiadoma lub w przypadku gry z Brazylia bardzo trudna sprawa na gre w cwiercfinale i powtorzenie wyniku z 2002.Jednak MS to specyficzna i nieprzewidywalna impreza,wiec wszystko moze sie zdarzyc.
W USA ogolnie jest umiarkowany optymizm co do szans i postawy zespolu w MS,bo inny byc nie moze kadra przez ostatnei cztery lata prezentuje sie solidnie ale dostrzega sie w USA role trenera Bruca Areny,ktory prowadzi reprezentacje juz prawie 8 lat i to on zbudowal obecna sile reprezentacji i wprowadzil USA do szerokiej swiatowej czolowki w soccerze.
snake pisze:Wygrali, ale rywal nie byl trudny.MLSoccer pisze:Amerykanie rozegrali w niedziele przedostatni mecz przed finalami MS 2006 z Lotwa wygrywajac 1:0 (1:0).Bramke zdobyl w 43 minucie spotkania Brian McBride![]()
Sluchaj, tak ostatnio sie zastanawiałem na piłka w USA przed Mundialem. Co tam ludzie myśla na ten temat? Jakie dają sobie szanse na Mundialu? Myślą np. zeby tylko wyjść z grupy, czy żeby dojść jak najdalej z myślą o możliwej grze w finale?



