Beznadziejna gre Polkakow w meczu z Litwa uzasadniali tym iz nie bylo liderow, czyli pierwszego zespolu
A co teraz bedzie
A bramka to istny "majstersztyk" - w sumie byl rykoszet ale widac ze Boruc nie jest zbyt zwiny na linni, niby slisko ale mysle ze inny bramkarz (czyt. o mniejszych gabarytach "nie wpadlby w poslizg")
Cos mi sie wydaje ze Janas pozaluje jeszcze niektorych decyzji



