Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8688
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2126
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mr.Chris » 06 wrz 2026, 16:22

piotrcies pisze:
06 wrz 2026, 16:14
I przez to nie umie minąć żadnego rywala, a przeciwnicy odjeżdżają mu za każdym razem?

Gość jest ociężały, fizycznie nieprzygotowany, jeśli nie umie przystosować się do nowej taktyki, to tym gorzej dla niego.
Czy jak masz naprawdę trudnego klienta, który przez dwadzieścia minut Ci napierdala, obraża Cię, neguje Twoją wiedzę i wycieńcza Cię psychicznie, to następnego klienta trzy minuty później obsłużysz ze 100% wydajnością i zapałem?

Mbeumo nie jest zawodnikiem defensywnym. Musi się napocić i latać jak pies za frisbee na swoim trzydziestym metrze, później zajebać sprint do przodu wiedząc, że będzie musiał się męczyć w ciasnym polu karnym, które nie jest jego środowiskiem. Oczywistym jest, że w taki sposób nie wydobędziesz z niego to co najlepsze, jeżeli całe życie musiał robić inaczej. On ma 27 lat, to nie jest 18 letni dzieciak do ukształtowania, ale piłkarz w szczytowym punkcie kariery. Możesz mu poprawić umiejętności, ale nie zmienisz aż tak jego postawy.

Carrick był chwalony za to, że po odejściu Amorima w końcu ustawił zawodników na ich pozycjach i działało to całkiem nieźle. Następnie zaczął kombinować i ślizgać się po wynikach.

Wróć do „Anglia”