Dudka i Frankowskiego nie ma, trzeba się z tym pogodzić, a nie krytykowac Janasa...teraz najwazniejsze jest dobro drużyny, a kibice kapitalnie ich dowartościowują
Mecz żenujący, Polacy grają okropnie, Kolumbijczycy zresztą też, tylko że oni akurat mają szczęście. Przy pierwszej bramce Boruc nie miał szans, nawet jakby się rzucił tej piłki by nie dosięgnął. Kuszczak źle obliczył lot piłki, i wina jest jego, żal mi go, po stracie gola poprostu się popłakał...
A ja i tak mam nadzieje, że na MŚ bedzie dobrze



