Chyba tak, bo nie grały jakoś źle, nie mamy takiej liderki jak Serbia. Stysiak nierówna, wejścia Szczurowskiej tym razem bez efektu. Mecz bliźniaczo podobny do wczorajszego z Włoszkami. Teraz można było liczyć na więcej bo Serbki słabo zagrały z Turczynkami. Nie wiem czy to kwestia psychiki, czy 3 pierwsze ekipy są poza zasięgiem, a wygrana z Turczynkami w grupie wynikało z lekkiego odpuszczenie przez nie meczu.PietroBosman pisze: ↑06 wrz 2026, 18:36Za mało jakości mimo wszystko. Polki ostatecznie bez medalu.![]()



