no bo jest to abstrakcja. cruyffa wyprzedzil, ale wciaz sa trenerzy ktorzy wiecej czasy liderowali, m.in. guardiola czy valverdeKeres pisze: ↑06 wrz 2026, 21:53Przecież to brzmi jak abstrakcja.Hansi Flick spędził już więcej kolejek meczowych na czele La Liga niż jakikolwiek inny menedżer Barcelony w historii, wyprzedzając legendarnegoJohana Cruyffa (59 kolejek)
Flick osiągnął ten wynik w zaledwie 80 kolejkach, podczas gdy Cruyff potrzebował na to aż 300.
MisterChip (Alexis)
Jesteśmy szczęściarzami mając go jako trenera. Obyś panie Flick wymyślił w tym sezonie coś na wygranie LM.
cruyff to swoja droga ciekawy przypadek, bo jako jedyny trener w hiszpanii w ostatnich kilkudziesieciu latach zdobyl cztery mistrzostwa z rzedu (po trzy zdobyli beenhakker i guardiola), ale rzeczywiscie jako lider tabeli spedzil bardzo malo czasu, mistrza doslownie wyszarpywal i to w okolicznosciach takich, ze tutaj dopiero slowo abstrakcja niezle pasuje. sezon 91/92: real przed ostatnia kolejka ma punkt przewagi, w ostatniej kolejce prowadzi z tenerife 2-0, zeby w koncu przegrac 2-3. sezon 92/93: scenariusz sie zawiesil: real znowu lideruje przed ostatnia kolejka, znowu jedzie przyklepac sprawe na teneryfe i znowu sie wyklada. sezon 93/94: liderem przed ostatnia kolejka jest...no na pewno nie barcelona. tym razem deportivo. barcelona musiala wygrac swoj mecz i liczyc, ze tamci sie zesraja metr przed kiblem. barcelona wygrala 5-2 z sevilla, deportivo do 90 minuty remisowalo z valencia 0-0 i wtedy dostali rzut karny. podszedl miroslav djukic i oczywiscie nie trafil. to byli czasy. az zaluje ze tylko o nich czytalem



