A Rosjanie w to akurat potrafia bardzo dobrze. Ta strategia jest przemyslana i skuteczna. Jedyne czego sie nie mogli spodziewac to tak pozytywny odbior Ukraincow na poczatku wojny, gdzie spoleczna empatia byla ogromna co przerodzilo sie w bezkrytyczna pomoc na poziomie politycznym Ukrainie. I w sumie trwa do dzisiaj. Nic dziwnego, ze Rosjanie probuja i to calkeim skutecznie oddzialywac na spoleczenstwo aby stworzyc niechec co z kolei moze sie przelozyc na jakies decyzje polityczne.
Nie bez powodu pojawia sie duzo fejkow, gdzie rzekomo Polaka pobil Ukrainiec albo podsycanie tematu Wolynia. To jest cos co moze nawet podzielic spoleczenstwo, ktore tak bezrefleksyjnie widzi w social mediach i jesli zobaczy ten sam filmik w innym miejscu to juz twierdzi, ze zweryfikowal material
Ciezko teraz sie cofnac do jesieni 2021, ale pamietam ze wtedy mocno sledzilem konto Wojciecha Szewko (w sumie nadal sledze), bo tam bylo sporo materialow, ktore do mediow glownego nurtu sie nie przebijaly. Oczywiscie chodzilo o atakowanie naszej granicy. Bez trudu mozna bylo rozpoznac troll konta, ktore po prostu probowaly tworzyc narracje. Im blizej bylo lutego 2022 to klocki bardziej ukladaly sie w calosc. Ten mechanizm dziala niezmiennie do dzisiaj. Najwiekszym problemem sa osoby pokroju Brauna (nie tylko on), niektorzy swiadomie a inni nieswiadomie wpisuja sie w te narracje czym pomagaja tworzyc takie podzialy wewnatrz spoleczenstwa. Oczywiscie sytuacja nie dotyczy tylko Polski.
Na twitterze polecam sobie poprzegladac wpisy pana Michala Marka, ktory wprost sie tym zajmuje i pokazuje fajne przyklady razem z analiza i interpretajca.



