- po dekadzie Holandia wróciła na mapę - na Fis Cupie (3. poziom) w Villach skakał Henri Van Dillen. Holender dwa razy zajął 77. miejsce (na 80 startujących)
- reprezentujący Azerbejdżan Dżafarow zdobył punkty na FC we Frensztacie i ma tym samym prawo startu w Kontynentalu. Znajdzie się na pewno jakiś żenująco obsadzony konkurs gdzie będzie można myśleć o punktach...a stamtąd już prosta droga do PŚ
- Taj, Saendee był blisko punktów (32. miejsce). Liczę, że pójdzie drogą ruskiego azera i nawet przyfarci, ale zdobędzie punkty, a później powtórzy ten manewr w PK. Był Grek w PŚ, byli Gruzini, Łotysze, Hiszpanie czy Holendrzy, ale Tajlandia? no to byłby hit.
- Mocna forma Kazachów, we Frensztacie w drugim konkursie Miziernych 1., a drugi był Wasiljew. W pierwszym konkursie zaś wygrał Wasiljew, a Miziernych tuż za podium. Poza tym punkty w tych konkursach zdobywało jeszcze 4 innych Kazachów.
- Coraz więcej Słowaków się pojawia, niestety do Kapustika im daleko, okupują miejsca w 5-6 dziesiątce zawodów najniższej rangi, ale jest szansa, że z tej grupki 4-5 zawodników któryś się rozwinie.
- Szwedów nigdzie nie widać, odwołano im mistrzostwa kraju, a w styczniu MŚ w Falun.
- Rumunia, Ukraina się pojawia młodzieżowymi ekipami, jedynym zawodnikiem z tych krajów z punktami w tym sezonie - Cacina
- Turcy problemy z przygotowaniami i nie pojawili się nigdzie
- Kanadyjczyk Vanwieren robi postępy i uciułał już 40 punktów tego lata, poza nim klasyfikowany jest Penning, także coś tam się rusza w Kanadzie i jest niezerowa szansa, że będzie tam życie po Boyd Clowsie
A, i mówi się o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów pod neutralną flagą. W kategorii U20 mistrzostwa Rosji wygrał Białorusin
19 września startuje letni kontynentalny, a już w ten weekend kolejne zawody Fis Cup, w Einsiedeln.



