Zieliński być może jest najlepszym pomocnikiem Interu, ale tylko i wyłącznie w momencie kiedy zespół ma piłkę. Defensywnie jest analogicznie być może najsłabszym. Z Napoli był zamieszany w obie stracone bramki, spóźniony, pozbawiony agresji, brak doskoku. Gdyby jego gra defensywna była lepsza, to byłby praktycznie graczem kompletnym.johny batonik pisze: ↑09 wrz 2026, 8:23Dlaczego Rumun sadza Zielińskiego na ławce w najważniejszych meczach? Przecież Piotruś zjada dupą każdego w pomocy Interu. Cały czas to robi Chivu.



