No dla takich zachowań to zero litości, ale tam w tym wpisie bardziej chodziło o ludzi, którzy robią zdjęcia dzieciom żeby udowodnić, że nie są pilnowane przez rodziców. A przynajmniej tak to odebrałem. Trochę inna sprawa, co nie zmienia faktu, że również zachowanie nie do końca normalne.Mr.Chris pisze: ↑11 wrz 2026, 12:56Na grupie ogólnej (Spotted + nazwa dzielnicy) co chwila pojawiają się ostrzeżenia o facetach robiących zdjęcia dzieciom, a obiło mi się o uszy, że było parę interwencji "sąsiedzkich" złożonych przez lokalnych starszych braci czy młodszych ojców po czym problem znikał na jakiś czas.



