BENIN 1 - 4 POLSKA
Gandonou 87' --- Grzywińska 26' 63' 70', Wyrwas 31'
(widzów: 4 002)
Mamy trzecie zwycięstwo do kompletu. Biało-Czerwone nie zawiodły kibiców i choć nie musiały to ponownie zaprezentowały charakter oraz pełną poświęcenia grę o pełną pulę. Trener Kasprowicz dokonał co prawda kilku rotacji w wyjściowym składzie ale zmienniczki pokazały, że dla nich również liczy się tylko dobry występ, który zreszą napędza zdrową rywalizację w składzie.
Polki w tym meczu były ekipą znacznie bardziej dojrzałą taktycznie choć ekipa z Beninu potrafiła sprawiać kłopoty swoimi parametrami atletyczno-szybkościowymi. Hattrick Zuzanny Grzywińskiej oraz gol Kingi Wyrwas były wypadkową dobrej zespołowej gry naszych pań, podczas gdy honorowe trafienie Romaine Gandonou 87' wynikało z indywidualnej jakości tej młodej, niespełna 16-letniej piłkarki (skauci już pewnie mają ją na oku).
Radosny nastrój popusuła nieco źle wyglądająca kontuzja Weroniki Araśniewicz, która musiała opuścić boisko w 74 minucie. Pozostaje trzymać kciuki by uraz nie okazał się groźny i nasza ofensywna piłkarka mogła jeszcze zagrać w tym turnieju.
W rozgrywanym równolegle drugim meczu naszej grupy Argentyna pokonała Meksyk po niezwykle zaciętym spotkaniu 3-2.
POLSKA ---------- 3m ----- 9p ----- 9-2
ARGENTYNA ----- 3m ----- 6p ----- 11-5
MEKSYK ---------- 3m ----- 1p ----- 5-7
BENIN ------------ 3m ----- 1p ----- 3-14



