Amorim to jest dziwny gość. Ja rozumie rotację itp. Chukwueze gra solidny sezon i nagle siada na ławce na Juventus. Teraz Musah, który gra solidny sezon siada na ławce.
Cieszy to, że Rabiot wraca do pomocy bo za napastnikami to był kryminał, ale z drugiej strony człowiek widzi Estupiniania i Rubena w pierwszym składzie i od razu się odechciewa.



