Amorim wyciągnął błędy z pierwszej połowy. RLC i Estupian tragedia, było do przewidzenia. Modric też tragedia ale to było ciężko przewidzieć. Wszyscy zeszli i zaczęliśmy grać. Niestety za późno odrabialiśmy straty.
Te uratowanie remisu jak wygrana.
Tak powinna wyglądać podstawowa jedenastka w kolejnym meczu.
Mam na, że Amorim się już nie nabierze na Estupiniana i RLC.



