A w czym to sie tak zgadzaja? Otoz ich zdaniem zagrozenie ze strony AI juz nie jest teoretyczne ale realne i nalezy spowolnic prace nad modelami i zwiekszyc standardy bezpieczenstwa poprzez dopuszczenie zewnetrznych kontrolerow nalozenie limitow a pewnie i jakies regulacje rzadowe.
Chyba mozemy od razu wykluczyc altruizm z ich strony i dzialanie w interesie publicznym a skoro tak to jak te nagla zgode czytac?

Skoro ten mem juz nam zalatwil znany i lubiany mechanizm podbijania ceny za pomoca strachu mozemy przejsc do ciekawszych rzeczy.
Od razu do glowy przyszla mi mysl ze sciana jest blisko. Widza ze AGI wcale nie jest takie oczywiste i sami chca sobie wlozyc kij w szprychy zeby zyskac wiecej czasu. Moze nawet zorientowali sie ze przy obecnej technologii nie jest to mozliwe. Jakosc danych to waskie gardlo i to troche jak wychowywanie dziecka za pomoca tik toka. Skleci slowa w zdania ale predzej zostanie specem w niszczeniu niz tworzeniu bo niszczenie jest duzo latwiejsze.
Inna rzecz ktora sie nasuwa to chec spowolnienia konkurencji. Posrednio polaczone ze sciana bo jezeli kolejne postepy sa coraz trudniej osiagalne to sila rzeczy konkurencja bedzie sie zblizac a na tronie siedzi sie wygodnie nawet jezeli nie jest to jednowladztwo. Regulacje i limity nie spowoduja ze oni zejda nizej tylko reszta nie bedzie mogla tak szybko wejsc wyzej. No ok ale nawet jezeli tak by sie stalo to czy na przyklad Chiny sie na to zgodza? Mysle ze watpie.
To co kupujecie ten dlugopis?


