Masz problemy ze składnią?ATI pisze:Co ciekawe prześwietlenie stopy będzie miało miejsce dopiero w środe za tydzień będzie miało miejsce prześwietlenie stopy, Roo wróci wraz z lekarzem reprezentacji do Manchesteru.
Jako fan Manchesteru muszę przyznać, że zbytnio nie cieszy mnie perspektywa występu Rooneya na Mistrzostwach Świata. Bo jeżeli ma to być nóż do trumny tego zawodnika, to i Manchester wystartuje we wrześniu z Sahą i Smithem w ataku. A Rooney ... żeby nie okazało się, że to będzie kolejny Ronaldo, który przez pół życia leczył kontuzję. Efektem zbyt szybkiego wyjścia na boisko było ponowne zerwanie wiązadeł krzyżowych, a co za tym idzie kolejna pauza. Dziś, jak jest, wiemy wszyscy. Ronaldo sprzed kontuzji to gwiazda, Ronaldo w Realu to tylko naklejka w albumie o znanych piłkarzach.
Milczek pisze:A czy myślisz, że jakiś piłkarz oficjalnie powiedziałby, że MS z Rooney'em czy bez będą takie same? Rolling Eyes Jest to solidny zawodnik, ale bez przesady. Jednym piłkarzem bez którego ta impreza nie była by taka sama jest Ronaldinho.
I ja się pod tym podpisuję. Anglik nie jest zawodnikiem, który cieszy oko efektownością. A jak wiemy wszyscy, nie tyle efektywność, co efektowność wpada w pamięć każdego kibica. Bo kto pamięta, że w Mundialu w 1998 roku Davor Suker został królem strzelców? Mało osób, natomiast wszyscy w pamięci mają ,, elastyczne nogi " Zinedine Zidane, kapitalny rzut wolny Davida Beckhama, czy rajdy Michaela Owena uwieńczone golem ( pokonanie Carlosa Roa'y - bramkarza Argentyny ).
Co więcej, pokuszę się o stwierdzenie, że prócz fanatyków Rooneya, Albionu i Manchesteru nikt nie będzie ronił łez z powodu ,, braku " młodego zawodnika w jedenastce z Wysp.
Milczek ma 100% racji w tym, że gdyby to chodziło o Ronaldinho, to cały świat byłby w nostalgii, a i Mistrzostwa straciłyby na oglądalności.
Nie ma co ukrywać, turniej bez Ronaldinho, to jak seks bez orgazmu.
[/img]



