Istotne z jakiej perspektywy patrzy się na Zielińskiego i w jakim kontekście chcemy go umiejscowić.
Zieliński nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie liderem, ani na boisku ani poza nim. To jest gość, którego włożysz do dobrze funkcjonującego zespołu i on świetnie się tam odnajdzie, może być kapitalnie funkcjonującym elementem w ułożonym zespole, ale nie jest żadnym rozwiązaniem problemów i nigdy nie nie będzie. Taki to trochę paradoks z tym Pietro, ale czy to powód, żeby go odstawić od kadry ? No chyba nie. I też nie rozumiem, dlaczego jeśli mielibyśmy robić reset kadry pozbywać się jej najlepszego zawodnika ? Stwórz zdrowy, dobrze działający zespół i wsadź w te tryby Zielińskiego. No chyba, że uważasz, że on jest problemem tej kadry, to hmmmmmm odważna i kontrowersyjna teza.



