ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.futbolowa pisze: ↑16 wrz 2026, 9:26Właśnie to jest najgorsze – już pomijam fakt, że mamy tylko jeden dzień weekendu, bo Zośka ma rano zbiórkę przedmeczową – ale ja np. w weekend budzę się o tej samej godzinie, co w tygodniu. Wiem, że tak powinien funkcjonować organizm, ale np. Marcin spokojnie wypoczywa do 10, a mnie się to nigdy nie udaje![]()



