Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14498
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 16 wrz 2026, 9:33

Przema pisze:
16 wrz 2026, 9:29
ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.
Powinnam była dodać, że te 6,5h to na dwie raty, bo w międzyczasie pobudka Marlona do pracy, czyli +/- 50 minut przerwy w spaniu :D
Ale w ogóle odkąd urodziła się Zośka przespałam tylko kilka nocy w całości – w tym roku jedną, jedną po konferencji, gdy spałam w hotelu i parę pojedynczych tu i tam. I to jest coś, do czego da się przyzwyczaić, zgadzam się, ale chciałabym chociaż w weekend umieć funkcjonować inaczej.

Wróć do „Hyde Park”