PZPN

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5936
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1380

PZPN

Post autor: dias » 16 wrz 2026, 13:25

Najlepszy i tak jest Kulesza, który mówił, że "kto by nie był przewodniczącym KS, to błędy nadal będą". Ten człowiek ma podstawowe problemy ze zrozumieniem sedna sprawy, którym nie są błędy sędziowskie, ale m.in. to:
"Jeden z sędziów opowiada nam o sytuacji, w której w środę dowiedział się, że w piątek ma jechać do Lubina.

– Z mojego miejsca zamieszkania to około 500 km. Musiałem brać urlop na żądanie. Żona tak samo, by zająć się dzieckiem – opowiada.

Dla zawodowego sędziego wiadomość o dalekim wyjeździe na kilka dni przed – to problem organizacyjny. Ale dla arbitra, który normalnie pracuje na etacie – staje się to już problemem życiowym.

Sędziowie skarżą się, że ów kłopot już dawno był zgłaszany nowemu przewodniczącemu, Marcinowi Szulcowi. Ten obiecał publikować obsady z minimum dwutygodniowym wyprzedzeniem. Taki system utrzymywał się przez… dwie kolejki."
źródło: https://weszlo.com/juz-dzwoni-ujawniamy ... dziowania/

Wróć do „Polska”