Jeśli chodzi o liczbę niespodziewanych rozstrzygnięć (zarówno pojedyncze mecze jak i awanse/odpadnięcia) to jest podobnie jak na zeszłorocznych MŚ. Nadal uważam, że znowu w Top 4 będziemy my, Francja, Włochy i Słowenia, ale odrobinę mądrzejsi będziemy po dzisiejszym starciu tych ostatnich.



