Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4250
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1059

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Przema » wczoraj, 14:07

Mr.Chris pisze:
wczoraj, 13:30
Żadna z tych informacji nie jest potwierdzona, a była by tylko wodą na młyn dla ruskich trolli i pożytecznych idiotów. Nie mogą powiedzieć, że zaraz zostaniemy na pewno zaatakowani, jeżeli nie ma niemal 100% pewności (np. dużej koncentracji wojsk przy granicy z Polską), ale muszą przygotowywać na każdą ewentualność.
Zdaje sobie sprawe, ze nie ma tu idealnego rozwiazania.
Kazdy kto choc troche sledzi konflikt na Ukrainie (wliczajac prawie roczny okres przygotowan do tej inwazji) wie, ze scenariusz ukrainski poki co nam nie grozi. Ale wachlarz mozliwosci jest szeroki. Komunikacja na zasadzie wiem, ale nie powiem, rowniez napedza mlyn ruskich trolli. Nie oczekuje, ze to co przekazalo CIA bedzie publicznie ogloszone, no ale jednak ta komunikacja tez mozna kierowac inaczej niz teraz (uwazam, ze jest to robione w naprawde beznadziejny sposob, dodatkowo przesiakniete emocjami, tak jak slowa WKK).

A co do roznych szkolen czy udostepniania schronow, to nie oszukujmy sie, ze jest to zrobione na zasadzie, cos tam oglosimy, odhaczone i pora na CSa.
W tej chwili jestesmy krajem frontowym, a straszenie o kolejnych zagrozeniach zaczelo sie jakos na poczatku roku. Te zagrozenia, o ktorych sie teraz mowi wisialy nad nami tak naprawde odkad z Polski zaczela szeroko plynac pomoc na UA, a przez nasz kraj zaczely przejezdzac/przelatywac liczne transporty wojskowe. Bylo wystarczajaco duzo czasu zeby poprawic obrone cywilna a ludzi uswiadamiac a nie zyc w iluzji, ze tu sie nic nie wydarzy. Rosja nie ma tu juz nic do stracenia.
Mr.Chris pisze:
wczoraj, 13:30
Powtarzam to od ponad 3 lat, ale najlepszą opcją na zwiększenie ochrony polskiego nieba jest zestrzeliwanie pocisków oraz dronów już nad zachodnią Ukrainą.
Zgadzam sie w 100%, ale musialoby cos jebnac naprawde mocnego na terenie NATO zeby taka decyzje podjeto.
Przez lata przekroczono wiele czerwonych linii ustalonych przez Rosje i co? Mial byc atom, mialo byc wszystko - nic nie zrobili. Te wszystkie akcje dywersyjne, ktore beda coraz bardziej szkodliwe maja na celu jedynie zmeczenie spoleczenstwa i wywieranie wplywu na politykow zeby zostawic Ukraine sama sobie. Nie wiem czy NATO obawia sie realnego scenariusza, ze gdy zaczna czyscic niebo jeszcze po stronie ukrainskiej, to sie cos wydarzy czy raczej nadal graja w gre aby nie budzic niedzwiedzia. Wczoraj ogladalem sobie dokument na YT z kanalu ciekawehistorie - poczatek wojny na Ukrainie. Byl tam wstawiony filmik z nagraniem rozmowy Macrona i Putina. Francuz niemal na kolanach go blagal zeby nie dal sie sprowokowac i nie podejmowal glupich decyzji. Ta rozmowa przebiegala miedzy slaba strona, ktora prezentuje zupelnie obce wartosci niz strona rosyjska. To nie mialo szans zagrac nigdy. I ten scenariusz dziala dalej, oni zadnych slow czy dyplomatycznych akcji sie nie przestrasza. Natomiast takie zdecydowane dzialania wojskowe pokaza, ze zachod ma sile sie przeciwstawic i nie boi sie tego zrobic. Uwazam, ze to jedyny jezyk jaki rosjanie sa w stanie zrozumiec. Niestety nadal jest olbrzymi strach i predko to sie nie zmieni.

Wróć do „Hyde Park”