Kumpel 2 lata temu nie dostał się do policji, więc poszedł do woja gdzie brali każdego jak leci. To gdzie biorą każdego i gdzie łatwiej jest się dostać to chyba kwestia regionu, lokalizacji.
W każdym razie w opolskim do policji trzeba przejść sprawnościówki i psychotesty, a do woja wystarczy udowodnić że potrafisz dotknąć palcem nosa.
Zresztą słuchając jego opowieści z woja można się załamać, mając w prespektywie że ci ludzie mają nas bronić przy ewentualnej wojnie
Spoiler:



