Różnica jest taka, ze jedno to funkcjonalny analfabetyzm, a drugie to de facto przypomnienie o obietnicy wyborczej @Hannibal.
Natomiast pogłębianie polaryzacji, kiedy co raz więcej sygnałów pokazuje, że jednak będzie gorąco - nie jest najlepszym na świecie pomysłem na wzmocnienie odporności państwa.



