Luz. Po owocach go poznacie. Dalej powtarzam, że powołania to nie wszystko. Zobaczymy jak to selekcjoner poukłada i jaką drużynę (także mentalnie) zobaczymy na boisku.Mr.Chris pisze: ↑18 wrz 2026, 21:03Spoko. To był tylko sarkazm.PietroBosman pisze: ↑18 wrz 2026, 20:59Przed Lewandowskim także nie mieliśmy napastnika regularnie grającego w Bayernie czy Barcelonie.



