Chyba tym, że za ostatni rok miało 430 mln więcej przychodu jako klub za 2025 rok i od sezonu 21/22 wydało 900 mln na transfery (-870 vs +20 mln) więcej na czysto.
Za to Brighton to pewnie fajny przykład jak kibice przeceniają coachów, a nie doceniają jakiejś stałej struktury klubu, bo kolejny coach i grają fajną piłeczkę, a zarazem ci wcześniejsi odbili/odbijają się od innych klubów.



