W moich czasach maturalnych (czyli 20 lat temu) jeśli na maturze była Lalka, to abecadłem było wspomnienie o 3 kwestiach: 1) nierówności społeczne 2) antysemityzm 3) emancypacja kobiet. Jeśli którą z tych pominąłeś to nie miałeś szans na maxa punktów w wypracowania pisemnego. Wieć to nie Netflix wymyślił tą kwestię, tylko Bolesław Prus



