Przeciwnie, kiedy Ukrainiec, Marokoańczyk, Polak czy Kabuwerdeńczyk powie "dzień dobry, ja bym chciał kupić cygarety", to właśnie w ten sposób posłużył się językiem polskim.
A czy to w jakim języku porozumiewasz się w domu o czymś świadczy? (tutaj jest miejsce żebyś wskazał co o tym sądzisz). Kiedyś na EURO 2012 zagrał Sabastian Boenish, który po polsku mówił płynniej niż większość kadrowiczów, bo - jak sam przyznał - u niego w domu mówi się po polsku. Mimo to dla 90% z was był Niemcem, bo kiedyś zagrał dla tamtejszej młodzieżówki.
Ciężko mi jest ogólnie prowadzić z tobą tą dyskuję, bo nawet nie wiem jaka jest twoja teza. Unikasz podania jej, więc nie wiem w jakim kierunku zmierzają te twoje docinki.



